Jakiś czas temu, na polskim serwisie YouTube, pojawił się film pt. “Najdroższy hotel w Warszawie”. Był to film na temat hotelu Marriott, który najdroższym hotelem w Warszawie zapewne nie jest… Poczułem się urażony tą niekompetencją. Pięciogwiazdkowe hotele w Warszawie potrafią być lepszą okazją, niż Airbnb nierzadko. Jakiś czas temu, na polskim serwisie YouTube… Generalnie to nawet nie można powiedzieć, że Warszawa ma najdroższy hotel, ponieważ ceny pokojów hotelowych zmieniają się w zależności od obłożenia, więc hotel, który w danej dacie jest najdroższy, w innej będzie tańszy niż… jakieś inne. Bristol jest droższy niż Marriott i Sheraton ale bywają dni, kiedy Sheraton jest droższy niż Bristol. A przecież jest też np. Hotel Warszawa, który jest dość drogi i dość dużo jakiś hoteli butikowych, których ja w ogóle nie znam, a które też potrafią zaskoczyć ceną. Nie ma prawidłowości, więc film z Karty na czasie “Najdroższy hotel w Warszawie” o Marriocie jest nieprawdziwy, ponieważ Marriott nie jest nawet w ścisłej czołówce najdroższych hoteli w Warszawie, to jedno, cena, którą prowadzący tam powiedział, jest wyciągnięta z tyłka, ponieważ hotele nie mają stałej ceny za pokój, jakby cena jest codziennie inna praktycznie… Tak chciałem powiedzieć, bo jako bywalec warszawskich hoteli poczułem się… Chodźmy się zrelaksować, bo się zdenerwowałem Ale zanim wyjdziemy mam dla was… protip! Hotele w Warszawie są dużo tańsze w weekendy, niż w tygodniu. Jeśli więc chcecie pozażywać troszkę tych lepszych hoteli, to polecam to robić od piątku, do poniedziałku. Różnica może być tego rzędu, że noc w Marriocie potrafi w tygodniu kosztować 800 zł, a w weekend np. 250. No i można jeszcze te weekendowe ceny połączyć z programami punktowymi różnych sieci hotelowych. W moim przypadku to wygląda tak, że jeśli zatrzymuję się w takim hotelu np. jak Sheraton, to dostaję darmowy upgrade do lepszego pokoju, za każdym razem. Mam dostęp do lunchu, gdzie jest darmowe jedzenie, śniadanie i obiad, darmowe drinki alkoholowe, których nie piję, darmowy dostęp do internetu, bo w niektórych hotelach jeszcze są płatne itd. A wszystko to w cenie nierzadko mniejszej niż 3 stówy za noc, nawet 220, 250 zł za noc się zdarza, więc zmierzam do tego, że 5-gwiazdkowe hotele w Warszawie potrafią być lepszą okazją niż Airbnb nierzadko. Jak o tym opowiadam ludziom prywatnie to wszyscy są bardzo zaskoczeni jak bardzo blisko te ceny są i jak bardzo można pokombinować, więc zachęcam. Zatrzymywanie się w drogim hotelu jest według mnie tylko fajne, jeśli robisz to tanio i sprytnie. To jest tak jak z liniami lotniczymi, warto się po prostu interesować różnymi programami punktowymi, lojalnościowymi, zbierać te punkty itd. i kombinować gdzie jest fajna okazja. Takie sprytne podróżowanko ekskluzywne. Niedzielny spacer po Warszawie, zaczynamy od sprzętu wojskowego To jest taka armata, ona była skonstruowana w połowie lat 30-tych w szwedzkiej firmie Bofors… Podstawowa wiedza. Dlatego Proszę Państwa nie robię filmów, w których podaję informacje. Ja chcę wam dawać emocje. Wpadłem na takie wydarzonko, które nazywa się “Psiknik” i jest to, jak sama nazwa wskazuje, piknik, na którym są psy. Na psikniku można kupić… psiastka i napić się psiwa psiezalkoholowego Jest również piesapol, to jest taki wixapol dla psów Historia ewolucji. Zaprasza: Krzysztof Gonciarz. Na początku byliśmy prymitywnymi organizmami. Prostymi, o niskich potrzebach. Wykształciliśmy nogi i ręce. Zamieniliśmy się w żaby. Czekaliśmy, aż wydarzyło się coś nieprawdopodobnie prawdopodobnego. I tak porośnięci futerkiem, wyszliśmy na ląd. I tak dziś jesteśmy tutaj. Spędzając lato w mieście, przetestowałem bardzo dużo warszawskich lodziarni, tej jeszcze nie, jest to Lukullus St. Tropez. Spoko. Świetne miejsce, naprawdę, wybierałem się tu od długiego czasu, dotarłem pierwszy raz Pyszne lody, niestandardowe smaki, matcha z yuzu zajebiste połączenie i malina z werbeną… i fajny wystrój. Łazienki Królewskie w Warszawie są… …problematycznym miejscem jeśli chodzi o zachody słońca, ponieważ są one troszkę zasłonięte, więc często tu nie ma ładnego zachodu, ale i tak warto przyjść, ponieważ są tutaj pawie. Muszę przyznać, że lubię takie kręcić zachody słońca, które są takie nieoczywiste, bo dzisiaj jest tak… słońce jest spod tylu chmur, że trzeba dostrzegać takie pojedyncze promyki słońca które fajnie się przebijają spod jakiś listków i to jest jak taka trochę zabawa w taki… w chowanego. Z wszechświatem. W tym miejscu Łazienek jest piękna rzeźba antyczna pt. “Krzysztof Gonciarz scrollujący Kartę na czasie na YouTubie” A teraz… Nocny Market! Taką warszawską nowością w tym sezonie jest miejsce, które nazywa się Lunapark, o którym nie wiedziałem, że gastro część Lunaparku jest takim spin-offem właśnie nocnego marketu, myślałem, że to powstało tam. Chodzi o to, że jest dużo restauracji które mają tutaj swoje budy, jest takim jakby streetfoodową wersją tego, co serwują, więc idealnie, bo można podegustować różne rzeczy. To jest bułka ze śledziem, jajkiem sadzonym, kawiorem i sosem. Zajebista! No i tak właśnie wygląda niedzielka w Warszawie, 2k19. Napisy/Transkrypcja: WYTFURNIA.PL [JZ]
Odwiedź WYTFURNIA.PL/services po więcej informacji o naszych usługach.